img_3711

Narodowe Czytanie Qvo vadis w Ryczywole

Narodowe Czytanie  Qvo vadis  w Ryczywole

A z rąk Piotra kostur podróżny wysunął się na ziemię, oczy patrzyły nieruchome przed siebie, usta były otwarte, w twarzy malowało się zdumienie, radość, zachwyt. Nagle rzucił się na kolana z wyciągniętymi przed się ramionami, a z ust jego wyrwał się okrzyk:  – Chryste! Chryste!…I przypadł głową do ziemi, jakby całował czyjeś stopy. Długo trwało milczenie, po czym w ciszy ozwały się przerywane łkaniem słowa starca: – Quo vadis, Domine?…I nie słyszał odpowiedzi Nazariusz, lecz do uszu Piotrowych doszedł głos smutny i słodki, który rzekł:  – Gdy ty opuszczasz lud mój, do Rzymu idę, by mnie ukrzyżowano raz wtóry.
Czytaj dalej Narodowe Czytanie Qvo vadis w Ryczywole